zobaczcie, co znalazłam pod choinką :)

Kochane, jak Wam mijają święta?
U mnie jest bardzo rodzinnie, choć pracowicie.
W związku z tym wpadam tu tylko na chwilkę, aby pokazać Wam kilka prezentów, które znalazłam pod choinką. Ciekawe? ;)

Książki, 2 z nich zainspirowane przeze mnie, bardzo w temacie bloga. Na zdjęcie załapały się również kwiaty do kąpieli. Niestety osoba obdarowująca nie pomyślała, że nie mam wanny ;)


Tradycyjnie już, charms. Mam charmsową bransoletkę od bardzo dawna i co jakiś czas dostaję od kogoś kolejną zawieszkę. Dzięki temu jest to  biżuteria, która budzi wspomnienia. Noszę ją rzadko, ale bardzo lubię. Do kolekcji dołączyła skrzynia na skarby ;)


Otwarta:


Cała bransoletka:


Last, but not least, wspaniała torebka w pięknym kolorze. Mieści się w niej mój laptop i w ogóle jest świetna :D


To be continued...

A co Wy znalazłyście pod choinką?

21 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa torebka ;) Co ja znalazłam pod choinką możesz zobaczyć u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna książka (chemia kosmetyków) ja, niestety mam w formacie pdf i musze powiedzieć, że nie ma to jak zwykła papierzana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem pod tym względem tradycjonalistką :)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że mocno zaprzyjaźnisz się z książką A. Marzec i będziesz nas edukować. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią, gdy tylko się obronię :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Popieram, także bardzo mi się podoba.

      Usuń
    2. Mnie też się niesamowicie podoba :)

      Usuń
  6. Świetne prezenty :). Piękna torba. A takie kąpielowe cuda przydają się nawet przy braku wanny - można je wrzucać do miski i moczyć stopy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też pomyślałam, że będę w nich moczyć stopy :)

      Usuń
  7. bransoletka cudna, też mam charmsy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie pojawiło się kilkanaście książek więc czuję się zaspokojona na jakiś czas. Boję się tylko tego, że czeka mnie niebawem wyzwanie w postaci pakowania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście jest problem. Pakowanie i bibliofilia nie idą w parze ;)

      Usuń
    2. Zdecydowanie nie....bo jeszcze jest kosmetyko-holizm :P

      Usuń
    3. Hehe, no rzeczywiście :)
      Ach te uzależnienia.

      Usuń
  9. Super :)! Charmsik ekstra :), skąd on?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Kruka. Charmsy mają dla mnie taki urok, że nigdy sama ich nie wybieram, a osoba obdarowująca :)

      Usuń
  10. super prezenty, no może po za małą wpadką z kwiatkami, ale zawsze mogą posłużyć jako ozdoba, albo do wymoczenia nóg w misce przez pedicurem :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze. Każdy z nich to miód dla moich uszu i oczu :)
Jednocześnie proszę o niezamieszczanie zaproszeń, reklam, ani linków do swojego bloga. Mój blog to nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...